Travel
with Friends

Na wesoło

Posted by Zdzichu 
Posts: 6
Na wesoło

May 06, 2009 11:42PM

Kobietkom pewnie się spodoba smoking smiley

Za górami, za lasami żyła sobie piękna, niezależna, pewna siebie księżniczka. Pewnego razu natrafiła na żabę siedzącą na kamieniu i przyglądającą się brzegom nieskazitelnie czystego stawu w pobliżu jej zamku. Żaba wskoczyła księżniczce na kolana i powiedziała:
-Piękna Pani, byłem przystojnym księciem, aż pewnego razu zła wiedźma rzuciła na mnie urok. Jednakże jeden Twój pocałunek wystarczy abym znów stał się młodym, żwawym księciem, jakim byłem przedtem. Wtedy, moja słodka, weźmiemy ślub i będziemy razem z moja matka gospodarować w tym zamku. Tam będziesz przygotowywać mi posiłki, prać moje ubranie, rodzić mi dzieci i będziemy żyli długo i szczęśliwie...
Tego wieczoru, przygotowując kolację, przyprawiając ją białym winem i sosem śmietanowo-cebulowym, księżniczka chichocząc, cichutko pomyślała:
- No kurwa, nie sądzę... I dalej przewracała skwierczące na patelni żabie udka w panierce.

Posts: 7
Re: Na wesoło

May 07, 2009 11:59AM

Hehe, niezłewinking smiley. To ja się dołożęwinking smiley

Koleś postanowił się ożenić, idzie do matki i mówi:
- Mamo, zakochałem się i będę się żenił.
- Eh, no dobrze, ale muszę ją poznać
- To ja ją przyprowadzę, ale przyprowadzę też dwie inne koleżanki a ty zgadniesz, która jest moją wybranką.
- Niech tak będzie.

Następnego dnia gość przyprowadza trzy laski. Dziewczyny siadają na kanapie, naprzeciw nich staje mama kolesia, przypatruje się chwilkę...
- To ta pośrodku.
- Dokładnie. Skąd wiedziałaś?!!
- Bo już mnie wkurza.

Posts: 7
Re: Na wesoło

May 07, 2009 12:00PM

I jeszcze jeden:

Przychodzi chłopak do szkoły i mówi do swoich kolegów:
- Byłem u dziewczyny...
- I co, i co???
- Waliłem caaaaaałą noc!!
- Łooo!!!!!!
- ...i nikt nie otworzył sad smiley

Posts: 7
Re: Na wesoło

May 07, 2009 12:03PM

Żona do męża:
- Wiesz? Dzisiaj mi się poszczęściło! Idę obok zsypu na śmieci,
patrzę a tam para pantofelków stoi. A jakie piękne!
Przymierzam - mój rozmiar!
Mąż:
- Taaa... Poszczęściło Ci się.
Po paru dniach żona znowu mówi:
- Słuchaj, idę do domu, a u nas na podjeździe, na żywopłocie,
futro z norek wisi. Przymierzam - mój rozmiar!
Mąż kręci głową z podziwem:
- Szczęściara z Ciebie. A ja - popatrz - nie wiem czemu,
ale szczęścia nie mam. Wyobraź sobie, wkładam wczoraj rękę pod
poduszkę, wyciągam bokserki, przymierzam - i k...a nie mój rozmiar!!

Posts: 1
Re: Na wesoło

May 07, 2009 02:49PM


Mariolka
I jeszcze jeden:

Przychodzi chłopak do szkoły i mówi do swoich kolegów:
- Byłem u dziewczyny...
- I co, i co???
- Waliłem caaaaaałą noc!!
- Łooo!!!!!!
- ...i nikt nie otworzył sad smiley


nnooo, tak dosyć frywolnie to brzmi, Mariolko:>

Re: Na wesoło

May 20, 2009 10:40AM

Ładna, młoda dziewczyna poszła ze swojej wsi na targ do pobliskiego miasteczka na zakupy. Pobyła jednak przy straganach dłużej niż zamierzała i musiała wracać po zmierzchu. Traf chciał, że w tym samym czasie tą samą drogą wracał do wsi także rosły, cichy chłopak z sąsiedniego gospodarstwa. Idą, idą dłuższą chwilę, po czym dziewczyna rzuca:
- Wiesz, zastanawiam się, czy słaba i bezbronna dziewczyna, taka jak ja, powinna wędrować po ciemku z silnym, wielkim mężczyzną, takim jak ty.
Chłopak ignoruje ją i nic nie odpowiada. Idą dalej i za kilka minut ona znowu zaczyna:
- Prawie mi straszno tak iść samej z tobą, w tych ciemnościach. Jeszcze przyszłoby ci coś do głowy...
- Słuchaj - mówi chłopak - wracam z targu, w jednej ręce niosę kurę i łopatę, a w drugiej trzymam wiadro i sznurek, na którym prowadzę kozę. Jak miałbym ci coś zrobić?
Dziewczyna po dłuższym namyśle odpowiada:
- Przyszło mi tylko tak do głowy, że gdybyś wbił w ziemię łopatę, przywiązał do niej kozę, a kurę przykrył wiadrem - to wtedy byłabym dopiero w tarapatach!

Posts: 4
Re: Na wesoło

June 05, 2009 10:20AM

- Jeśli jesteś taka sławna, to czemu zawsze na koncercie sala jest w połowie pusta?
- Jaka pusta? Sprzedaje się dwa razy więcej biletów niż jest miejsc.
- No, ale Twoje płyty się nie sprzedają...
- Jak nie? Mam dwie złote płyty i trzy platynowe... Co z Ciebie za fan, że tego nie wiesz?
- Ja nie fan, ja ze skarbówki.

Posts: 4
Re: Na wesoło

June 05, 2009 10:50AM

Rozmawiają dwa kameleony:
- Powiedz mi stary, co Twoim zdaniem jest najważniejsze w życiu?
- Zawsze być sobą.

Posts: 32
Re: Na wesoło

August 22, 2009 07:07AM



- Mam żonę - karalucha !
- Jak to?
- Obiecała sobie, że schudnie. I wymyka się ciemną nocą do kuchni podżerać.

Jak wejdę i zapalę światło, to wpada w panikę i usiłuje się schować.



Po długim pobycie w anglii, do domu wraca syn gospodarza.
- Cześć, wróciłem! - mówi syn.
- Idż do obory, trzeba wynieść gnój. - mówi ojciec.
- What? - pyta się syn.
- Łot świń i łot krów.



- Panie doktorze, mam problem. Członek mi nie staje.
Doktor ujął członka w dłoń i po chwili członek się naprężył.
- Przecież staje!
- No tak, ale nie mam wytrysku!
Doktor poruszał trochę ręką i wytrysk nastąpił.
- No i czego Pan jeszcze chce?
- Buzi.



Edited 1 time(s). Last edit at 08/22/2009 07:15AM by MariuszJ.

Posts: 93
Re: Na wesoło

August 22, 2009 10:17PM

Wraca mąż wcześniej z pracy.Z sypialni dobiegają odgłosy miłosnych uniesień.Otwiera drzwi i widzi swoją żonę w łóżku z jakimś obcym facetem!!!!!
-Halino!!!!! Co ten obcy facet robi w naszym małżeńskim łożu????? !!!!!!- wrzeszczy wzburzony ......a żona na to rozmarzonym głosem:
-Cuda Zdzisiu,cuda..........


Druga klasa podstawówki,lekcja przyrody.Jaś siedzi z Małgosią w jednej ławce i kręci się niemiłosiernie.Próbuje podnosić rękę żeby zwrócić uwagę nauczycielki,ale Małgosia ściąga mu ją na dół za każdym razem. Wreszcie jednak nauczycielka zauważa i pyta o co chodzi? Jaś wstaje i wzburzony pyta:
-Prosę Panią, czy ośmioletnia dziewcynka moze być w ciązy?
Nauczycielka czerwieni się zakłopotana tak nieoczekiwanym pytaniem, ale cicho i jąkając się odpowiada:
-No wiesz Jasiu....co prawda różne przypadki się zdarzają...... ale z tego co mi wiadomo ....to....raczej....a właściwie.....noooo....zdecydowanie nie.....
Na to Jasio odwraca się w stronę Małgosi i z tryumfem w głosie mówi:
-A widzis wstrętna santazystko!!!!

Posts: 93
Re: Na wesoło

August 22, 2009 10:26PM

Wieczór.Przed monopolowym długa kolejka spragnionych....Dwóch kumpli stoi razem i planują zakupy.Jeden do drugiego:
-Zdzisiek weźmy dwie,dobrze?
-Ale kurka wodna daj spokój,dwie??? Kto tyle wypije???....na to drugi z dezaprobatą....
-Ale weźmy dwie...Zobaczysz dobrze będzie...
-No nieeee....dwie to za dużo..no przecież nie damy rady....
Tak się przekomarzając wreszcie docierają do okienka.
-To co? Weźmiemy dwie,coooo? -przymilnie prosi pierwszy....
-No dobra.Niech ci będzie- kapituluje drugi-
-Skrzynkę wódki i dwie puszki coli proszę--rzuca do ekspedientki....

Posts: 93
Re: Na wesoło

August 22, 2009 10:38PM

Nowy pobór w wojsku.Poborowi stoją wyprężeni na baczność w dwuszeregu.Kapral przechodzi wzdłuż i wrzeszczy:
-Kompania baczność!Kolejno odlicz!
-Raz-dwa-trzy-cztery- słychać dziarskie,męskie okrzyki......
-Piąteczka- pada nagle delikatnym,miękkim, aksamitnym głosikiem......
Kapral aż podskoczył,a czapka zsunęła mu się na oczy....
Wróć!!! Który to???!!!! - wrzeszczy kapral z pianą na ustach
-Ja -słodko odpowiada młody żołnierzyk z promiennym uśmiechem i trzepotaniem rzęs....
-Nazwisko!!! Imię!!!! - krztusi się z wściekłości kapral...
-Kowalski.Jasio- odpowiada słodko żołnierzyk....
-Płeć?!!!!- chrypi kapral
-W zasadzie mężczyzna.....ale nie ortodoks.......

Posts: 32
Re: Na wesoło

August 23, 2009 12:23AM



W klasztorze nagle otwierają się drzwi i z rozpędem do środka wpada zakonnica.
Biegnie prosto do matki przełożonej:
- Matko przełożona, matko przełożona, zgwałcili mnie, co robić?
- Zjeść cytrynę - odpowiada matka przełożona
- Pomoże???
- Pomoże, nie pomoże... ale przynajmniej ten głupawy uśmiech zniknie...

Posts: 1
Re: Na wesoło

August 26, 2009 11:02PM

Do zakładu fotograficznego przychodzi zebra z pingwinem pod rękę.
Fotograf na nich popatrzył i pyta :
-kolorowe , czy czarnobiabie??
Pingwin na to :
- a jeb..nąć ci?

Re: Na wesoło

August 27, 2009 01:17PM

Przechodzień pyta wędkarza:
- Biorą?
- Nie bardzo.
- Złapał pan coś?
- Jednego.
- Gdzie jest?
- Wrzuciłem go do wody.
- Duży był?
- Taki jak pan i też mnie wkurzał

Re: Na wesoło

August 27, 2009 11:26PM

Facet ogląda Discovery, spiker z ekranu:
- Pandy mają ich 16, rekiny 100, a u czlowieka norma to 32 zęby.
Facet podrywa się z fotela i wrzeszczy:
- K***a, jestem pandą!!!

Posts: 31
Re: Na wesoło

August 28, 2009 11:38AM

Przychodzi Jaś do apteki i mówi:
- 6 prezerwatyw!
- Może ciszej z tyłu stoją ludzie - mówi aptekarka.
Jaś ogląda się i mówi do stojącej za nim dziewczyny:
- Cześć Ala!
- Jednak siedem proszę - mówi do aptekarki.

Posts: 31
Re: Na wesoło

August 29, 2009 09:22PM

W szpitalu po operacji leży facet na łóżku, a obok siedzi jego żona,
uśmiecha się i głaszcze go po głowie.W pewnej chwili on otwiera oczy,
patrzy na nią z niedowierzaniem i mówi:
- Jak się żeniłem, to ty byłaś koło mnie...
- Tak kochanie.
- Jak złamałem nogę, to ty byłaś ze mną...
- Oczywiście najdroższy!
- Jak rozbiłem samochód, ty siedziałaś koło mnie...
- Tak kochanie!
- Dzisiaj miałem operację i ty również jesteś u mego boku...
- Och!!! - Tak mój kochany.
- Wiesz co? Ty mi ku**a pecha przynosisz..

Posts: 166
Re: Na wesoło

September 07, 2009 12:33PM

W południe z sypialni wychodzą rodzice Jasia. Jasio mówi do nich:
- Co robiliście w sypialni w południe??
Rodzice zmieszani odpowiadają mu na to:
- Mieliśmy debatę...
A Jasio do nich:
- To mam nadzieję, że była ciekawa bo wrzuciłem ją do internetu

Posts: 93
Re: Na wesoło

September 07, 2009 06:12PM

Zaaferowana koleżanka do swojej przyjaciółki:
- Wiesz że w naszym miejskim parku gwałcą!!! ???
- Niemożliwe! A skąd wiesz???
- Wczoraj wieczorem przechodziłam i mnie zgwałcili !!!
- Rany!!! I co teraz???
- Nooo...niiiic....dziś też idę !! hot smiley

Sorry, only registered users may post in this forum.

Click here to login