Travel
with Friends

Na wesoło

Posted by Zdzichu 
Posts: 166
Re: Na wesoło

January 05, 2011 10:33PM


martineiro
Desiree, to że nie masz nic przeciwko alpinistom, inżynierom, policjantom, szachistom, dżokejom, nurkom i muzykom, jestem jeszcze w stanie zrozumieć, ale że dentystów lubisz...eye popping smiley Szkoda, że nie ma na liście redaktora, ale zawsze można dodać, np.: "zna zasady posługiwania się językiem"spinning smiley sticking its tongue out

tongue sticking out smiley Reklama dźwignią handlu, jak to mówią;P grinning smiley

A jeśli chodzi o tamtą listę, to i owszem, widzę, że nikogo nie ominąłeśgrinning smiley Więcej komentarzy z mojej strony nie będziegrinning smiley A w każdym razie nie dzisiaj...winking smiley

Posts: 3
Re: Na wesoło

January 29, 2011 03:04PM

Facet przychodzi do okulisty.
Lekarz bada mu oczy, siada przy biurku i po chwili mówi:
- Mam dla pana dwie wiadomości: dobrą i złą. Dobra jest taka, że nie musi pan nosić okularów, a zła teka,że musi się pan uczyć Brajla

Posts: 3
Re: Na wesoło

January 29, 2011 03:20PM

- Czarownicę spalić!
- Ale ona taka piękna...
- OK. A potem spalić!



Złapali Indianie białego, przywiązali do pala męczarni, postawili strażnika i poszli sie naradzić, co z nim zrobić. Siedzi sobie biedak przy palu i myśli: "Co tu zrobić? Niestety, mam przerąbane. Mam najbardziej przerąbane jak tylko sobie można wyobrazić". Nagle w chmurach zrobił sie niewielki otwór, a przez ten otwór spłynęło na nieszczęśnika jasne, aczkolwiek nie oślepiające światło i usłyszał głos potężny, ale nie ogłuszający, który rzekł:
- Nie obawiaj się synu, potrząsnij rękami.
Potrząsnął. Ku jego zdumieniu więzy opadły.
- Podejdź do strażnika - mówi dalej głos.
Podszedł lekko przestraszony.
- Nie obawiaj się, strażnik śpi - kontynuował Głos.
- A teraz wyrwij strażnikowi tomahawk i uderz go. To syn wodza.
Wyrwał i uderzył. Zabił syna wodza i czeka, co dalej. Wtedy Głos z lekkim rozbawieniem:
- Teraz to masz dopiero przerąbane...





Płynie stado plemników jajowodem. Nagle jeden słabiutki, który płynie ostatni, krzyczy:
- Panowie, zdrada, jesteśmy w odbycie - wracajmy!
Całe stado w tył zwrot, a ten plynąc dalej mruczy pod nosem:
- I tak rodzą się geniusze.

Posts: 166
Re: Na wesoło

February 06, 2011 03:44PM


krasnoludek
- Czarownicę spalić!
- Ale ona taka piękna...
- OK. A potem spalić!

grinning smiley Dobregrinning smiley Krasnoludku, naprawdę byłeś na kole podbiegunowym?

Posts: 166
Re: Na wesoło

February 06, 2011 03:47PM

Jasiu wpada spóźniony do szkoły. Na schodach stoi dyrektor i woła:
- Dziesięć minut spóźnienia!
- Kurwa, ja też! - stwierdza Jasiu ze zrozumieniem...

Posts: 166
Re: Na wesoło

February 06, 2011 03:47PM

- Po czym poznać że mężczyzna ma ochotę na seks?
- Oddycha.

Sorry, only registered users may post in this forum.

Click here to login