Jak zorganizować imprezę?
January 30, 2010 04:16PM
Jakie "składowe" potrzebne są do tego, żeby zorganizować imprezę? Co jest konieczne, bez czego nie można się obejść, a co warto uwzględnić? Pomóżcie stworzyć nam "pomocniczą listę" dla wszystkich, którzy chcieliby spróbować sami zorganizować imprezę - na miejscu albo wyjazdową...
January 31, 2010 10:48PM
Ja na razie tylko brałem udział, nic nie organizowałem. Ale myślę, że pomysł najważniejszy. Potem to już tylko zrobić plan, zebrać imprezowiczów i wykonywać
February 03, 2010 02:23PM
Och, jakież to proste
Ja stawiam, że zaprzyjaźnić się z dobrym organizatorem to 3/4 sukcesu
P.S. Toooooomek, kiedy następna imprezka? 
Edited 2 time(s). Last edit at 02/03/2010 02:25PM by Desiree.
February 04, 2010 09:04PM
Ja to właściwie co weekend imprezuję
, ale taką "zorganizowaną" imprezkę to planuję dopiero za jakieś 2 miesiące. I to raczej tylko dla muszkarzy, tak że nie wiem, czy się tym razem skusisz... Chociaż... Jak znam moich kumpli, to wielu zadeklaruje chęć nauczenia Cię machania muchówką
February 06, 2010 07:44PM
MACHANIA MUCHÓWKĄ????? Tomek! CO Ty mi proponujesz??!!!???
Machanie muchówką brzmi dosyć dwuznacznie
Edited 1 time(s). Last edit at 02/06/2010 07:46PM by Desiree.
February 07, 2010 08:58PM
Machanie muchówką brzmi dwuznacznie????
To co byś powiedziała na naukę posługiwania się laską????
Dla wyjaśnienia dodam, że laska to długa wędka do zestawu skróconego, czyli czyste wędkarstwo. Ale jak mówi przysłowie pszczół, głodnemu chleb na myśli
February 08, 2010 11:04PM
No dobra, dobra... Jak jeszcze kiedyś coś zorganizujesz dla ludzi (a nie tylko dla muszkarzy), to się będziesz mógł pochwalić, jak TY to robisz

Znaczy, jak się laską posługujesz


February 09, 2010 10:05PM
To może zorganizuję imprezę "kameralną" ????

February 10, 2010 04:05PM
OOO, ale właściwie dlaczego????? Na TravelFriends zasada jest taka, że im więcej ludzi, tym lepiej, prawda? Więc po co się ograniczać do kameralnych imprez?????? Zbierz sporą grupkę, my sobie siądziemy w rządku na plaży, góralską herbatkę popijać będziemy, a Ty zaprezentujesz nam pięknie, jak to laską posługiwać się należy... Jak znam życie (i pamiętam poprzednie Twoje wyczyny na Chesil Beach), to jeszcze brawa zbierzesz
. Publika lubi dobre przedstawienia


February 10, 2010 06:06PM
A kysz!!!! Nie dam się sprowokować
o ryby mi tylko chodziło!!! a Ty tu zaraz jakieś podglądactwo chcesz uskuteczniać!!!!! A co ja jakiś chippendales jestem,czy co????
swingersów sobie poszukaj!
Ja tradycjonalista jestem! tylko pod kołdrą, po ciemku i po bożemu!
I jeszcze mi tu Chesil wypominać będzie!
A ja wtedy po prostu nie chciałem się popisywać
,,Eeeeeech... Gośka....a taka fajna mogła być z Ciebie dziewczyna"- jakby to powiedział Maksymilian Paradys...eeeech... 
February 10, 2010 10:04PM
Spisać na kartce po kolei to, co się chce robić, potem poczekać ze 2 dni i wrócić jeszcze raz do listy
. Mnie się sprawdza przy robieniu różnych rzeczy, okazuje się, że łatwo można zapomnieć o najoczywistszych oczywistościach, więc realne rozplanowanie i czysta logistyka bardzo pomagają.
February 11, 2010 12:09PM
OOO, Tomek, przecież ja cały czas TYLKO I WYŁĄCZNIE o rybach mówię!... No ale jak to mówią, uderz w stół, a nożyce się odezwą
. Przecież sam powiedziałeś, że laska to długa wędka, więc napraaaawdę nie wiem, skąd taka Twoja reakcja
.
A co do Chesil, to mnie chodziło tylko i wyłącznie o to, jak pięknie umiesz zarzucać sznurem... na przynętę
No dobra, ale zeszliśmy z tematu. Więc imprezę na pewno trzeba rozreklamować, żeby było z kim na niej się bawić. Do tego przydaje się portal TravelFriends
. A ja czuję się jak uczennica, która dobrze odrobiła zadanie domowe
.
February 27, 2010 07:55PM
Trzeba zrobić rekonesans w miejscu, gdzie się jedzie, porównać ceny noclegów, do tego ceny np. jedzenia czy innych, dodatkowych atrakcji. Przekonałem się niejeden raz, że warto poświęcić trochę czasu przed wyjazdem, żeby potem reasumując zaoszczędzić spore pieniądze już na samych różnicach między właściwie niewiele się różniącymi nieraz miejscami.
February 27, 2010 08:28PM
moze i ja swoje 3 grosze
robie to jak najprosciej -wsiadam do kampera i jade ,
jest fajnie /piekne widoki ,plaza,jakas polana w lesie czy tez na jeziorem, sa mili ludzi lub chcemy wzajemnie sie poznac itd /to sie zatrzymuje i stoje ile mam ochote .
jest zla pogoda czy tez inne przyczyny np potworny wiatr szczegolnie nad atlantykiem to odjezdzam tam gdzie cisza ,spokoj.
nie musze sie martwic gdzie bede spal ,czy mam posciel 5 prania ,czy bede placil 30 euro lub wiecej ,czy mnie klimat nieodpowiada lub woda jest za mokra
zawsze jestem mobilny i niezalezny i wszystko mam zawsze z soba .sa cudne miejsca gdzie mozna stac kilka dni ale i takie ze po kilku godzinach masz dosyc. prawda jest ze wszystko musisz sobie sam zorganizowac ,wiedziec co chcesz zobaczyc czy tez pobyc , ale zawsze pierwotne plany sa nierealizowane ,gdyz na trasie sa piekniejsze miejsca ,tubylcy podpowiedza tez co nalezy zobaczyc czy gdzie zajechac ,slowem pelny luz i to jest to
pozdrawiam
December 27, 2010 11:55AM
Zależy, co rozumiemy przez "zorganizowanie imprezy". Jeżeli chcesz to zrobić dla siebie, to wielkiego kłopotu nie ma-najważniejsze to określić jasno, co się chce robić, zobaczyć, zdecydować, czy się chce luksus i smażyć tyłek na plaży, czy może czas spędzić aktywniej, poznając przy okazji miejsce, w którym się przebywa, jego kulturę, ludzi etc. Natomiast jeżeli impreza ma mieć charakter masowy, coś w stylu wycieczki szkolnej, to proces zdecydowanie dłuższy i jest o wiele więcej rzeczy, o których należy pamiętać, jednocześnie niektórych bezwzględnie przestrzegając. Przede wszystkim należy zdobyć uprawnienia organizatora turystyki. Poza tym do najważniejszych kwestii zaliczyć należy:
a) określenie celów wycieczki,
b) dokonanie oględzin, zwracając uwagę na: płeć, wiek, stan zdrowia uczestników, położenie oraz rozkład izb i obiektów, warunki sanitarne, możliwości zorganizowania zaplanowanych zajęć, bezpieczeństwo uczestników, połączenie komunikacyjne, inne elementy bazy turystycznej, cenę noclegu,
c) co do liczbowych i jakościowych wymogów personalnych kadry wycieczki, to określone one są w ustawie Ministerstwa Edukacji Narodowej i Sportu z dnia 8.11.2001r. Pokrótce, to każda wycieczka powinna składać się z kierownika i opiekunów,
d) podstawowa dokumentacja wycieczki składa się z: karta wycieczki, program wycieczki, regulamin wycieczki, preliminarz wycieczki, lista uczestników, wykaz imienny kadry, dokument potwierdzający ubezpieczenie uczestników, pisma potwierdzające rezerwację usług oraz ew. potwierdzenie przesłanych zaliczek, upoważnienie do prowadzenia wycieczki wydane przez osobą upoważnioną, opinia lekarza o zdrowiu uczestników i w przypadku niepełnoletniości uczestników, obowiązkowa jest zgoda rodziców.
To tak w telegraficznym skrócie, w celach stricte zapoznawczych. Oczywiście jest wiele rzeczy, o których należy pamiętać i organizacja np. obozu wędrownego znacznie się różni od zwykłej wycieczki szkolnej, jednakże nie ma co się rozwodzić nad szczegółami, gdy nie posiada się niezbędnych uprawnień, które można zdobyć w trakcie kursów organizowanych np. przez PTTK, a na nich wszystko jest objaśniane
Szczegóły prawne określone są m.in. tutaj. Natomiast organizacja własnej wycieczki powinna opierać się głównie na CHĘCIACH! Gdy chęci są, reszta przyjdzie sama 
December 28, 2010 04:08PM

!!! ja pier....niczę
no kurde prościzna
a już miałem coś organizować 

December 29, 2010 01:32AM
Micnie
Natomiast jeżeli impreza ma mieć charakter masowy, coś w stylu wycieczki szkolnej, to proces zdecydowanie dłuższy i jest o wiele więcej rzeczy, o których należy pamiętać, jednocześnie niektórych bezwzględnie przestrzegając.
Micnie, to jak tak tylko gwoli ścisłości powiem, że z tego, co pamiętam, impreza masowa kwalifikuje się, jeśli jest powyżej 1000 osób. A jak jest mniej, to chyba tylko to po prostu jest impreza
. W każdym razie masz rację, że najważniejsze jest, żeby były chęci
. Ja na przykład czekam teraz, aż komuś przyjdzie do głowy, żeby zorganizować imprezę w Holandii... No bo czemu właściwie nie?
December 29, 2010 11:25AM
Travelka, zapewne masz rację
Ale to ja źle zdefiniowałem, idąc trochę na skróty. Pisząc "impreza masowa" nie miałem na myśli takich, jakie dzieją się np. na głównym placu w mieście podczas jakichś koncertów-to nie są imprezy turystyczne, o których pisałem, a do nich kwalifikują się wszelkie formy zorganizowanego wypoczynku, wyjazdu, wycieczki etc. Można je jeszcze ewentualnie podzielić na oficjalne i nieoficjalne, w tym łatwiejsze są te drugie, bo nie trzeba żadnych formalności załatwiać, jednak osobiście zalecam organizować je wyłącznie wśród osób, której już się zna. Chodzi o ubezpieczenie, które najlepiej wykupić, gdy impreza odbywa się z udziałem osób nieznajomych 
