Wesołych Świąt 
December 28, 2010 04:44PM
Niestety ze smutkiem donieść muszę ż e sposoby tradycyjnej polskiej medycyny naturalnej (spirytus z pieprzem) w połączenio ze sposobani tradycyjnej medycynu dalekowschodniej (spirytus z imbirem) ,którymi siękuruję ,nie zdołały powstsrzymać choroby
...chyba wzrosła mi gorączka, bo zaczymam tracić ostrość widzenia i kooordynację ruchów ....pragnę więc zawczasui życzyć wszystkim Travelfriendom wesołych,radosnych pogodnych Świąt i szanpańskiej ,szalonej zabawy sylwesrtowej!!!

Wesołych Świat i Szczęśliwego Nowego Roku!!!!! 






December 28, 2010 08:52PM
Tomek, tak sobie myślę, że są dwie możliwości tłumaczące założenie przez Ciebie tego wątku:
pierwsza to taka, że gorączka, która Cię dopadła, niepostrzeżenie przeszła już w malignę skutkującą nie tylko traceniem ostrości widzenia i zaburzeniem koordynacji ruchów, ale także lekką utratą poczucia rzeczywistości i czasu. Tej tezie przeczy jednakowoż fakt złożenia przez Ciebie życzeń szampańskiej zabawy sylwestrowej i szczęśliwego Nowego Roku
Oczywiście nie wdaję się w rozważania, czy składając życzenia wesołych świąt, być może objąłeś swoją pamięcią greckokatolickich i prawosławnych użytkowników portalu TravelFriends
Druga moja myśl, która błąka mi się po głowie, jest jednak taka, że liczba błędów popełnionych przez Ciebie w poście jest zaskakująco wysoka w stosunku do wielu Twoich poprzednich wpisów (które - możesz być pewien - dobrze pamiętam
), co z jednej strony może być zwyczajną podpuchą mającą utwierdzić nas w przekonaniu o traceniu przez Ciebie ostrości widzenia i koordynacji ruchów, a z drugiej - zawoalowanym przekazem, że sposoby polskiej medycyny naturalnej w połączeniu ze sposobami tradycyjnej medycyny dalekowschodniej jednak przynoszą jakieś efekty i dopiero się rozkręcasz

Tak czy inaczej - przepijam do Ciebie tradycyjnym polskim tyskim, życząc rychłego powrotu do zdrowia
December 29, 2010 01:27AM
Hahaha, chłopaki,uśmiałam się dzięki Wam
. Tomek, dużo zdrowia Ci życzę, kuruj się, bo sylwester za pasem i szkoda go przeleżeć w łóżku z gorączką. A Ty Martineiro bardzo ładnie dokonałeś rozbioru zdań
, ja ostatni raz robiłam to na maturze z polskiego
.
Edited 1 time(s). Last edit at 12/29/2010 01:27AM by Travelka.
December 29, 2010 01:39AM
Absolwent filologii polskiej, czyli z wprawą w rozbieraniu
, dziękuje za słowa uznania i kłania się po staropolsku, czapką do ziemi
December 29, 2010 01:51AM
Hahaha, niezła reklama
... A właściwie to chyba mi się jakoś tak skojarzyło... [zarumieniona oczęta spuściła zawstydzona] No w każdym razie szok poza tym, że o tej porze jeszcze tu ktoś poza mną siedzi i czyta
December 29, 2010 01:57AM
Ano siedzi i czyta, i czasem nawet jeszcze coś napisze
No ale trzeba oddać Tomkowi, co Tomkowe - nie byłoby mojego rozbioru, gdyby nie jego post, dający duże pole do popisu
December 29, 2010 02:09AM
A ja już sił nie mam na czytanie ani pisanie... Zmogło mnie... Spać idę... Niniejszym więc dobranoc mówię i miłych, kolorowych snów życzę
December 29, 2010 08:18PM
Skrobnę coś, właściwie cokolwiek, bo być może po Twoim nocnym pożegnaniu ktoś zainteresowany mógł sobie pomyśleć, że nie można pisać w tym wątku, ponieważ został on zamknięty
PS
Tomek, wyzdrowiałeś dzięki cudownej miksturze czy nie chcesz wyzdrowieć i nadal się kurujesz?
December 29, 2010 11:06PM
Siemka Martineiro! Jednak medycyna naturalna jest po prostu niezawodna! Gorączka minęła mi dzisiaj koło południa, niestety pozostały skutki uboczne: wyraz twarzy starego basseta i smak w ustach, jakbym całą noc żuł stare trampki wodza Apaczów... Za to po chorobie ani śladu!!! 

Dzięki za troskę Tobie i Travelce dzięki za troskę, a medycynie naturalnej dzięki za powrót do świata żywych
. A co do życzeń, to się kurde nie czepiaj
... Chory byłem, nie???
Poza tym może ja miałem na myśli Święta Wielkanocne??? 
December 30, 2010 12:24AM
No wiesz jak to jest: dopiero co zewsząd płynęły bożonarodzeniowe życzenia różnego pokroju - jedne ambitne autorsko, drugie przeklejone
- to człowiek siłą rzeczy omotany i tylko jedne święta mu w głowie
A przecież już za chwileczkę, już za momencik Nowy Rok i Trzech Króli, a to też święta, no nie??? I życzenia wesołych świąt jak znalazł, więc jednak myślę sobie, że niektórzy to nawet w pełnym zdrowiu nie piszą choć w połowie tak sensownie jak Ty w chorobie
W każdym razie miło widzieć Cię w dobrej formie i czytać Twoje niebanalne porównania, które Homer, gdyby żył w dzisiejszych czasach, to pewnie spisywałby do kajecika
Kurde, jak tak pomyśleć, to w sumie założyłeś wątek uniwersalny, niezniszczalny niczym RoboCop - przeca co i rusz są jakieś święta, i życzyć sobie można, żeby wesołe były


December 30, 2010 10:00AM
A to z kolei zgadza się z moją tezą, że każdy powód jest dobry do tego, żeby świętować
. Nieważne, co, jak i kiedy - ważne, żeby było wesoło i żeby się dobrze bawić
December 30, 2010 11:55AM
Desiree, a tak a propos świętowania, to spędzałaś Boże Narodzenie w Polsce? Czy może miałaś taki zamiar, ale został udaremniony przez wszechobecną(?) zimę i sytuację w ruchu lotniczym? Czy może nie miałaś takiego zamiaru...
December 30, 2010 12:38PM
Zostałam w Anglii
. Właściwie nawet nie dlatego, że była zima (piszę "była", bo od 3 dni deszcz pada non stop, a dziś dodatkowo jeszcze mgła jest wszechogarniająca
), ale za mało miałam wolnego, żeby jechać do Polski, a potem wracać do UK. Szefostwo w tym roku stwierdziło, że mnie potrzebuje do ostatniego dnia, a ja - uległa istota - zgodziłam się... No to mam za swoje i siedzę przez te święta tutaj
.
December 30, 2010 11:18PM
Biorąc pod uwagę moje jutrzejsze już wczesnopopołudniowe przemieszczanie się na domóweczkę i wynikającą z tego faktu oraz z lawiny późniejszych wydarzeń abstynencję (komputerową
), chciałbym zawczasu (wzorem klasyka Tomka
) życzyć Wam, sympatycznym i niehałaśliwym na pokaz off-travelowiczom z drugiego obiegu
, sympatycznego spędzenia czasu podczas sylwestra (jeśli "Sylwestra", to nie wiem czemu, ale zawsze kojarzy mi się z kotem Sylwestrem
). Niezależnie od tego, czy będziecie na wypasionym balu sylwestrowym, czy w klubiku lub na domówce z przyjaciółmi, czy na sylwestrze pod chmurką, czy pod kołderką z butelką wina będziecie uskuteczniać NOT* - "ważne, żeby było wesoło i żeby się dobrze bawić", jak stwierdziła powyżej Desiree. Bo to jest ten czas
Wszystkiego dobrego w nowym roku!
*Nocne Oglądanie Telewizji
December 31, 2010 07:49PM
martineiro
W każdym razie miło widzieć Cię w dobrej formie i czytać Twoje niebanalne porównania, które Homer, gdyby żył w dzisiejszych czasach, to pewnie spisywałby do kajecika![]()
Kurde, jak tak pomyśleć, to w sumie założyłeś wątek uniwersalny, niezniszczalny niczym RoboCop - przeca co i rusz są jakieś święta, i życzyć sobie można, żeby wesołe były
TAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA....
..................................................... Martineiro.................................................... TAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA.......................................................................................................................(długo, długo nic)
..........................................................................................................
TAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA (jeszcze dłużej nic)........................................... i .................................TAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA..................................................
No kurde lubię Cię, chłopie, noooooo


January 02, 2011 07:50PM
Niedawno wróciłem z sylwestrowo-weekendowej imprezki 

i ze skruchą przyznaję, że na tę chwilę nie jestem w stanie stworzyć zawiłych fraz i wyszukanych konstrukcji, więc napiszę tylko, że też Cię lubię 


January 03, 2011 03:35PM
Martineiro, nie wysilaj się! tylko się, chłopaku, nie wysilaj! Myślę, że intelektualne konwersacje i rozrywki, którymi obarczałeś swój świetlisty umysł w tę sylwestrową noc, a które zaowocowały niemożnością tworzenia bardziej zawiłych fraz, mocno musiały wyczerpać pokłady erudycji i energii myślowej i wymagają one długiej i głębokiej rekonwalescencji, aby znów światło Twego umysłu mogło na nowo rozbłysnąć pełnym blaskiem, opromieniając nas lekkością fraz i świeżością dowcipu
P.S. Z niecierpliwością czekał będę na koniec Twojej umysłowej rekonwalescencji
