Prago....
October 16, 2009 01:46PM
Właśnie obejrzałam zdjęcia z Waszej Wielkiej Wyprawy z Gogobo1
. I myślę, że szkoda, że zamieściłaś w swojej galerii tylko te najbardziej ocenzurowane zdjęcia
. Bo widać, że się świetnie bawiliście, to ognisko i cała reszta....
... A fotki z Galerii pokazują tylko oficjalną część imprezy: zwiedzanie.... Taaaak.....
W którymś momencie, kiedy zobaczyłam Was na początku imprezy ogniskowej, pomyślałam, że zamiast piwa powinniście się byli zaopatrzyć w grzane piwo... albo np. taką herbatkę, jaką nam Tomek serwował podczas naszego Weekendu Twardzieli... Ale kolejne zdjęcia pokazały, że przygotowani do walki z chłodami jesiennymi byliście imponująco...
October 16, 2009 03:39PM
Mieliśmy bardzo uczynnego gospodarza,który nie tylko świetnie grał na gitarze,ale także,jak nam brakło-to dowoził...
October 16, 2009 04:25PM
Jeszcze dowoził?
Myślałam, że przy takiej baterii nic już więcej nie trzeba było...
October 16, 2009 09:08PM
Nam niczego nie brakowalo, ten wyjazd z naszym gospodarzem, to raczej przyzwyczajenie z "minionej epoki", kiedy to sie wychodzilo w polowie imprezy
do sympatycznej "babci z sasiedztwa". Coz dzisiaj to takie proste : stacja benzynowa lub calodobowy sklep monopolowy.