Wymiana domów
February 10, 2010 10:33PM
Czy ktoś z Was zetknął się wakacyjną wymianą domów lub mieszkań? Na świecie to od dawna popularna forma spędzania wakacji bez konieczności płacenia za nocleg. Idea jest prosta: na określony czas Ty odstępujesz wybranej osobie swój dom np. w Krakowie, a w zamian jedziesz np. do Sopotu, gdzie mieszka na codzień osoba, która zdecydowała się z Tobą zamienić.
Co o tym sądzicie? Czy ktoś z Was odważyłby się na taką zamianę? A może ktoś już spróbował i ma w tym temacie doświadczenie? 
Edited 1 time(s). Last edit at 02/10/2010 10:34PM by TravelFriend.
February 11, 2010 10:55PM
Hmm... Wydaje mi się, że to fajna sprawa mogłaby być... Ale w Polsce szanse raczej małe, nikt przy zdrowych zmysłach nie da obcemu tak po prostu kluczy do swojej chałupy na tydzień czy dwa, nawet gdyby w zamian jakieś inne klucze dostał. Bo gdyby np. z Zakopanego dojechał do Gdańska i zobaczył, że klucze, które otrzymał, do niczego już nie pasują i bardzo szybko wrócił do Zakopanego, to i tak mogłoby to już być o wiele za późno.
February 15, 2010 11:08AM
Rozumiem przyjmować kogoś u siebie, jak sam też jestem w domu. Albo przenocować u obcych ludzi - też mi się zdarzyło
. Ale zostawić mieszkanie na pastwę losu? Tu zgadzam się z Tomkiem, szanse na to, że będzie wszystko OK wydają mi się nieproporcjonalne do ryzyka, że jednak OK wszystko nie będzie.
February 18, 2010 11:35AM
Myślę, że gdyby udało mi się najpierw poznać choć trochę taką osobę w korespondencji mailowej albo jeszcze lepiej na forum, kiedy rozmawia nie tylko ze mną, ale też z innymi osobami, to byłabym w stanie zamienić się domami na wakacje. Wiele można się przecież domyślić i dopowiedzieć, z jakim człowiekiem ma się do czynienia, wystarczy kilka, no, kilkanaście razy porozmawiać. I być w miarę dobrym obserwatorem.
Już nawet patrząc na osoby, które udzielają się tutaj na forum byłabym w stanie powiedzieć, komu bez większych problemów byłabym w stanie udostępnić swoje mieszkanko
.
February 18, 2010 11:43AM
No i wiele osób dostało w tym momencie kociej mordki z ciekawości
Desiree
Już nawet patrząc na osoby, które udzielają się tutaj na forum byłabym w stanie powiedzieć, komu bez większych problemów byłabym w stanie udostępnić swoje mieszkanko.
February 22, 2010 03:20PM
Kiedyś wpadłem ta ten szalony pomysł i zamieniłem się ze znajomymi poznanymi w internecie. Ale zanim wymieniliśmy się kluczami, wcześniej spotkaliśmy się kilka razy na wakacjach, więc znajomość trochę już była i nie spodziewałem się niemiłych niespodzianek. Słusznie zresztą, wszystko było bez zarzutu.
February 23, 2010 07:01PM
martineiro
No i wiele osób dostało w tym momencie kociej mordki z ciekawości
Desiree
Już nawet patrząc na osoby, które udzielają się tutaj na forum byłabym w stanie powiedzieć, komu bez większych problemów byłabym w stanie udostępnić swoje mieszkanko.
Nie powiem, bo jak znam życie, to komuś podpadnę i będzie chryja;P
Ale na pewno miłe, niekonfliktowe osoby, bo takie lubię
Żeby nie dodać: dokładnie takie, jak ja sama............

Edited 1 time(s). Last edit at 02/23/2010 07:02PM by Desiree.
March 11, 2010 12:28PM
Myślę, że to dobry pomysł, o ile tylko trafi się na właściwą osobę. Jeśli trochę poznałabym ją wcześniej, porozmawiała, to byłabym gotowa zaryzykować. Faktycznie dobrze, jeśli można porozmawiać najpierw na forum, bo natury nie oszukasz i wcześniej czy później wyjdzie na jaw, kto jaki jest 