co ze zwierzątkiem w wakacje?
May 30, 2009 07:05PM
Macie jakis patent, co zrobić ze swoimi kiciusiami, jesli w grę nie wchodzi podrzucenie ich rodzinie?...
May 31, 2009 10:01AM
Rozwiązaniem może być hotel dla zwierząt - zobacz tutaj: [www.w-spodnicy.pl] . Ceny jednak są łał! nie przypuszczałem, że tak wysokie, od 30zł. wzwyż za dobę i to z własnym jedzeniem. Przy dłuższym pobycie można negocjować, więc tyle dobrego...
June 10, 2009 10:37AM
Ponieważ tym razem to nie ja, a ktoś z mojej rodziny jedzie na wakacje, jadę w tym czasie do nich, aby zająć się kociem. Ale ja się poczuwam, bo mimo że ja już teraz mieszkam w innym miejscu, to kocio ciągle mój
.
Ale zwykle po rodzinie nie spodziewałabym się takich poświeceń
. A może ktoś ze znajomych by Ci go wziął na przechowanie? zależy, na jak długo wyjazd. I ile masz kotków
June 20, 2009 10:20PM
no nie jest z tym za wesoło, niesttey...
a kiciusiów mam czwóreczkę
rodzice i dwie dziewczynki
September 14, 2009 11:08AM
Dużo masz kociaków, z taką ilością to faktycznie problem, ale wydaje mi się, że gdyby porozmawiać z miejscowym schroniskiem, zanieść jedzenie i dać jeszcze coś górką, to na pewno by się zajęli. Próbowałaś tego?
June 07, 2010 09:13AM
Najlepiej poprosić sąsiada. Jak mieszka drzwi obok, to pewnie nie będzie to dla niego wielki problem, żeby wpaść raz czy 2 razy dziennie i nakarmić zwierzaki.
July 14, 2010 11:02AM
O jaaa... czwórka kotów to już nie przelewki
. Też stawiałabym na sąsiadów, w końcu jak się jest w dobrych stosunkach, to raz w roku można rodzince z mieszkania obok zrobić sąsiedzką przysługę. A jak jeszcze po powrocie z wakacji sąsiad dostanie jakiś miły drobiazg "doceniający" jego wysiłek, to w następnym roku pewnie też się chętnie zajmie zwierzakami.