First czy last minute?
December 01, 2009 11:25AM
Decydując się na wakacje z biura podróży, którą opcję lepiej wybrać? First czy last minute? Cena w obu przypadkach jest atrakcyjna, czasami więc trudno podjąć decyzję.
Z doświadczenia - którą wersję częściej kupujecie?
December 08, 2009 01:45PM
Ja wolę lasty. Skąd mam wiedzieć, co będę robił za pół roku??? może właśnie będę leżał chory... Albo... poznam śliczną dziewczynę, z którą będę chciał spędzać cały wolny czas
. Nie lubię planować wakacji z dużym wyprzedzeniem, wolę spontan.
February 08, 2010 01:43PM
Też wybieram częściej last minute. U mnie ciężko jest cokolwiek zaplanować na dłuższy czas, więc cenię dobre oferty, które mogę na szybko wyszukać wtedy kiedy wiem, że będę w stanie naprawdę z nich skorzystać.
February 08, 2010 03:37PM
A ja w tym roku założyłam, że w zdrowiu cielesnym i psychicznym dotrwam do 31 lipca i wykupiłam wycieczkę objazdową first minute. To tak dla kontrastu, bo w ubiegłym roku zdecydowałam się na 2 dni przed wyjazdem.
Edited 1 time(s). Last edit at 02/08/2010 03:38PM by malgorzatak.
February 09, 2010 01:09PM
Ja najczęściej robię plany z wyprzedzeniem
, wtedy jest większy wybór i elastyczność cen. Im bliżej terminu wyjazdu, tym drożej się robi. Chociaż zdarzyła mi się kiedyś sytuacja w jednym biurze, że cena mająca być promocyjną (kupiona gdzieś tam w początkach roku), potem została na tym samym poziomie dla tych, co kupowali wczasy w normalnym terminie...
March 03, 2010 12:13PM
Last minute wydaje mi się pewniejsze, bo przynajmniej wiem, że na pewno pojadę. Znaczy - nie zachoruję, nic w pracy nie wydarzy się nagłego. Życie w końcu tyle niespodzianek przynosi...
March 03, 2010 03:56PM
Nigdy jeszcze nie jechałem na first minute i tak naprawdę nie rozumiem, gdzie w tym tkwi atrakcyjność oferty. Muszę wydać kasę dużo, dużo wcześniej, zadeklarować się co do terminu, którego nie jestem pewien, a potem zawalać wszystko inne, żeby tylko nie stracić wcześniej wyłożonych pieniędzy... No i gdzie tu plusy?