First czy last minute?
01 Dec 2009 - 11:25:43
Decydując się na wakacje z biura podróży, którą opcję lepiej wybrać? First czy last minute? Cena w obu przypadkach jest atrakcyjna, czasami więc trudno podjąć decyzję.
Z doświadczenia - którą wersję częściej kupujecie?
08 Dec 2009 - 13:45:46
Ja wolę lasty. Skąd mam wiedzieć, co będę robił za pół roku??? może właśnie będę leżał chory... Albo... poznam śliczną dziewczynę, z którą będę chciał spędzać cały wolny czas
. Nie lubię planować wakacji z dużym wyprzedzeniem, wolę spontan.
08 Feb 2010 - 13:43:58
Też wybieram częściej last minute. U mnie ciężko jest cokolwiek zaplanować na dłuższy czas, więc cenię dobre oferty, które mogę na szybko wyszukać wtedy kiedy wiem, że będę w stanie naprawdę z nich skorzystać.
08 Feb 2010 - 15:37:14
A ja w tym roku założyłam, że w zdrowiu cielesnym i psychicznym dotrwam do 31 lipca i wykupiłam wycieczkę objazdową first minute. To tak dla kontrastu, bo w ubiegłym roku zdecydowałam się na 2 dni przed wyjazdem.
Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2010-02-08 15:38 przez malgorzatak.
09 Feb 2010 - 13:09:34
Ja najczęściej robię plany z wyprzedzeniem
, wtedy jest większy wybór i elastyczność cen. Im bliżej terminu wyjazdu, tym drożej się robi. Chociaż zdarzyła mi się kiedyś sytuacja w jednym biurze, że cena mająca być promocyjną (kupiona gdzieś tam w początkach roku), potem została na tym samym poziomie dla tych, co kupowali wczasy w normalnym terminie...
03 Mar 2010 - 12:13:42
Last minute wydaje mi się pewniejsze, bo przynajmniej wiem, że na pewno pojadę. Znaczy - nie zachoruję, nic w pracy nie wydarzy się nagłego. Życie w końcu tyle niespodzianek przynosi...
03 Mar 2010 - 15:56:09
Nigdy jeszcze nie jechałem na first minute i tak naprawdę nie rozumiem, gdzie w tym tkwi atrakcyjność oferty. Muszę wydać kasę dużo, dużo wcześniej, zadeklarować się co do terminu, którego nie jestem pewien, a potem zawalać wszystko inne, żeby tylko nie stracić wcześniej wyłożonych pieniędzy... No i gdzie tu plusy?