Samemu czy z biurem podróży?
01 Dec 2009 - 11:47:13
Jak wolicie podróżować? Indywidualnie czy z biurem podróży? Każdy ze sposobów ma swoje plusy i minusy i każdy ma swoich zwolenników. Którą wersję Ty preferujesz?
03 Dec 2009 - 22:40:02
Ostatnio zrobiłam się wygodna, więc preferuję biuro podróży. Nie muszę myśleć o transporcie, noclegach, jedzeniu, przwodnikach, tłumaczach, biletach itp. Jednak nawet wtedy wieczorami wypuszczam się na miasto, spotykam z "tubylcami", odwiedzam ich domy.
Kiedy jadę sama, to cenię sobie to, że robię tylko to, na co mam ochotę i kiedy mam ochotę...
04 Dec 2009 - 10:28:43
Odwiedzasz domy? Do tego trzeba chyba sporo rezolutności?
Jak to robisz, że tak szybko nawiązujesz kontakty?
04 Dec 2009 - 15:09:30
Nie no, odwiedzam domy, ale tylko osób, które poznałam dużo wcześniej.... Nie odważyłabym się wejść do kogoś ot tak poznanego na ulicy. Zdaję sobie sprawę, że każda znajomość niesie ze sobą ryzyko, ale (na szczęście) mam sporo szczęścia do ludzi. Dość szybko wyczuwam ich aurę. Z drugiej strony wychodzę z założenia, że nawet jeśli kogoś znamy dobrze wiele lat, to nigdy nic nie wiadomo (jak to mówią: zjesz z kimś beczkę soli i go nie poznasz). Może czasem jestem zbyt ufna, ale nigdy tego nie musiałam żałować. I oby tak dalej...
06 Dec 2009 - 15:20:50
Wydaje mi się, że pewna doza zaufania i otwartości wobec innych jest po prostu niezbędna i w podróży, i po prostu w życiu
. Warto mieć w sobie trochę spontaniczności, bo życie lubi nieraz sprawić miłe niespodzianki i nieraz okazuje się po czasie, że właśnie gdyby nie to, że się posłuchało podszeptu intuicji, a nie tylko i wyłącznie zdrowego rozsądku, ominęłoby nas coś naprawdę wyjątkowego...
Chociaż o tym zdrowym rozsądku nie można zapominać, oj nie 
31 Jan 2010 - 23:07:51
Ja też wolę biura podróży. Chociaż nie powiem nie, jak mnie kto zaprosi na prywatną imprezkę
. Ale w dłuższych wyjazdach cenię jednak wygodę i pewność, jaką mi daje dobry organizator i zaufana firma. W końcu polecam im cennego siebie
07 Jun 2010 - 09:18:01
Po Polsce podróżuję sam, bo to w końcu mój kraj i nie mam problemu ze znalezieniem czegokolwiek
. Ale ogólnie przyzwyczaiłem się do tego, że wycieczka z biurem podróży jest łatwiejsza i zwykle jednak lepiej zorganizowana
10 Jun 2010 - 16:59:35
Jak na razie nie udało mi się pojechać indywidualnie, z grupą prywatnych osób. Chociaż widzę po imprezach Travelfriends, że czasami to się udaje
. Może akurat ja miałem pecha, bo jak się zapisałem na jedną imprezę przed sylwestrem, to właśnie ona nie wyszła
. No ale tak bywa chyba też i w biurach podróży. Chociaż póki co mnie to nie spotkało.
11 Jun 2010 - 12:49:54
Od pewnego czasu jeżdżę indywidualnie, bo wyjazdy z biurem podróży i grupą rodzin podczas gdy ja jestem sam, jakoś średnio mnie bawią. Jak sam sobie organizuję wyjazd to mniej rzucam się w oczy jako singiel hehe
28 Dec 2010 - 19:53:51
Pierwsze moje dwa wyjazdy były z biurem podróży, biuro backpekerskie które zabierało do 12 osób, ale za każdym razem znalazła się para ludzi która psuła cały wyjazd zdecydowałem się na podróże w bardziej dobranym towarzystwie. Poszukując chętnych na wyjazd znalazłem kolegę który miał takie same doświadczenia jak ja . Zrobiliśmy spotkanie chętnych przed wyjazdem ( okazało się że jest zbyt wiele osób ) wybraliśmy kilk i tak odbyły się kolejne dwa wyjazdy. Później organizowałem wyjazd z najbliższymi przyjaciółmi. Musze jednak przyznać że ciężko jest dobrać kilka osób którym pasuje ten sam czas, pieniądze i inne sprawy
Jednak juz nie wyobrażam sobie wyprawy z biurem podróży, chyba że jadę z rodziną na wczasy , ale to inna bajka 
Od kilku lat podróżuję po świecie, spragniony nowych miejsc, poznawania innych kultur i ludzi. Uwielbiam robić zdjęcia, nurkuję, zimą jeżdżę na desce zazwyczaj we Włoszech. Najgorsze co może być dla mnie to luksusowy wypoczynek tak zwane wczasy przy hotelowym basenie. Więcej o mnie na mojej
fotogalerii www.markoo.net
29 Dec 2010 - 02:08:17
markoo
Musze jednak przyznać że ciężko jest dobrać kilka osób którym pasuje ten sam czas, pieniądze i inne sprawyJednak juz nie wyobrażam sobie wyprawy z biurem podróży, chyba że jadę z rodziną na wczasy , ale to inna bajka
Pewnie, że ciężko, dlatego tutaj wszyscy jesteśmy
P.S. Ładny MIkołaj
, też miałam tak nazwać mojego synka
...